- Źródło:

- Oferty pracy na GazetaPraca.pl >>
Jak nie należy pisać listu motywacyjnego- 2008-11-16 16:25:32 (Czytano: 1860 razy)

Jestem młody, przystojny, otwarty na propozycje", "Dyspozycyjny 24 godziny na dobę" - to nie są reklamy agencji towarzyskich, tylko fragmenty aplikacji, które przychodzą do firm w odpowiedzi na ogłoszenia rekrutacyjne. Listy motywacyjne ciągle sprawiają kandydatom trudności.
- Ale jest lepiej niż kilka lat temu. Teraz już nie zdarzają się listy pisane czerwonym długopisem na papierze w kratkę, a jeszcze trzy lata temu takie przychodziły - mówi Agata Wąsowska z działu personalnego firmy Avon.
Dla niej najważniejsze jest CV, list ma znaczenie drugorzędne. Przyznaje jednak, że nieufność wobec aplikacji wynika stąd, że kandydaci na ogół nie przykładają się do ich pisania.
- Listy motywacyjne sprawiają wrażenie pisanych według wzoru z tego samego podręcznika - oceniają zgodnie specjaliści od spraw personalnych.
Takie same dokumenty
Jaki jest ten wzór? Kandydaci, opisując siebie, używają zwykle tych samych epitetów: ambitny, dyspozycyjny, przedsiębiorczy, kolejne słowo-klucz to rozwój. Pracodawcy skarżą się, że wymieniane przez kandydatów cechy osobowości nie są poparte żadnymi dokonaniami zawodowymi.
- Listy sprawiają wrażenie kalk, pełne są zdań z podręczników. A trzeba pamiętać, że na jedno ogłoszenie przychodzi kilkadziesiąt zgłoszeń. Nie sposób czytać ciągle tego samego - podkreśla Anna Kucińska, dyrektor personalny firmy Sony.
Marzy się jej, żeby kandydaci tłumaczyli w aplikacjach, czemu to właśnie ich powinna zatrudnić. Żeby ją zaciekawili sobą, żeby pochwalili się tym, co zdążyli zrobić, wygranymi konkursami, a jeśli są tuż po szkole czy studiach - udziałem w olimpiadzie przedmiotowej czy nawet osiągnięciami sportowymi, jeżeli ma to jakiś związek ze stanowiskiem, o jakie się ubiegają. Do dziś pamięta kandydata, który wspominał o swoich dalekich podróżach.
Agata Wąsowska chciałaby, żeby kandydaci tłumaczyli, czemu chcą pracować akurat w jej firmie i akurat na tym stanowisku. Jakie mają cechy osobowości, które mogą być tu przydatne, i dlaczego uważają, że są lepsi od innych. Radzi, by kandydaci uważnie czytali ogłoszenia rekrutacyjne, na które odpowiadają, i podkreślali w liście, że mają poszukiwane przez pracodawcę cechy. Jeżeli firma szuka doświadczonego kierownika sprzedaży, to kandydat powinien zaznaczyć, że ma dziesięć lat doświadczenia na tym stanowisku. Powinien opisać swoje umiejętności, zaznaczyć, że jest skuteczny i przedsiębiorczy.
- To się wydaje oczywiste? Bardzo rzadko ludzie piszą o tym w swoich aplikacjach - przekonuje Agata Wąsowska.
Dużo zależy od branży, w jakiej działa szukająca pracowników firma, i od stanowiska.
- Kiedy szukamy kandydatów do obsługi klienta, zdarza się, że niektórzy w ogóle nie wiedzą, co to jest list motywacyjny. Ich dokumenty bywają bardzo nieporadne - mówi Mirosława Sękowska, dyrektor działu personalnego banku.
Listom motywacyjnym na stanowiska menedżerskie nic nie może zarzucić. - Faktem jest, że u nas nie ma stanowisk pośrednich. Albo zatrudniamy ludzi z wykształceniem średnim, ewentualnie studentów, albo wysokiej klasy fachowców, którzy mają doświadczenie i doskonale wiedzą, czego chcą. Mają zaplanowaną ścieżkę kariery - dodaje.
Błędy małe i ogromne
- Częsty błąd to powtarzanie w listach faktów z CV. To jest nudne i źle się czyta - przekonuje dyr. Anna Kucińska.
Literówki lub błędy ortograficzne jest w stanie przełknąć. Chyba że jest ich bardzo dużo.
Dyskwalifikujące jest dla niej natomiast kserowanie listów motywacyjnych. A dość często trafiają na jej biurko aplikacje odbite na ksero, gdzie tylko nazwa firmy jest dopisana na komputerze. - To znaczy, że kandydat nie traktuje poważnie pracodawcy ani stanowiska, o które się ubiega - uważa dyr. Anna Kucińska.
Błędy podważają profesjonalizm kandydata, ale z powodu dobrych kwalifikacji pracodawca jest w stanie przymknąć oko na pomyłki w dokumentach.
- Kandydat ubiegający się u mnie o stanowisko przedstawiciela handlowego w liście motywacyjnym pomylił moje imię. Nie przeszkadzało mi nawet, że nie zapamiętał, jak się nazywa jego potencjalny pracodawca, ale zacząłem się zastanawiać, co będzie, jeżeli w pracy zacznie przekręcać nazwiska klientów - opowiada reprezentant handlowy dużej firmy z branży ogrodniczej.
Ostatecznie przyjął do pracy niefortunnego kandydata - zadecydowało jego bardzo dobre przygotowanie i wyniki testów psychologicznych.
- Czasami, czytając listy motywacyjne, zastanawiam się, po co one w ogóle są. Kandydaci często uprawiają w nich agresywną autopromocję - mówi szefowa działu rekrutacji dużej firmy telekomunikacyjnej.
- Musi być taki podręcznik czy coś podobnego, bo pojawiają się listy napisane, jakby to powiedzieć... Tak bardzo zachęcająco. Jakby ktoś radził kandydatom, że musi być śmiesznie albo niezwykle. Może to się sprawdza w agencjach reklamowych, ale na mnie nie robi to najlepszego wrażenia - mówi Agata Wąsowska.
Bywa, że kandydaci do dokumentów dołączają rysunek świnki mówiącej "chrum, chrum". Tłumaczą, że chcieli, żeby było sympatycznie. Przysyłają wiersze albo ślą dokumenty w czyimś imieniu, pisząc: "On by się świetnie na to stanowisko nadawał, a sam nie ma śmiałości się zgłosić".
Kandydatka na sekretarkę w znanej warszawskiej firmie przysłała trzy zdjęcia: w garsonce, w stroju balowym i trzecie bardziej swobodne.
- Nauka pisania CV i listów motywacyjnych powinna być w programie szkoły średniej. W końcu wiele osób pierwszej pracy zaczyna szukać tuż po maturze - uważa Agata Wąsowska.
Fragmenty autentycznych listów motywacyjnych
"Jestem młody, przystojny i czekam na propozycje."
"Jeżeli czekacie Państwo na kogoś o wspomnianych cechach, możecie spać spokojnie."
"Znajomość komputera na poziomie gier."
"Chociaż skromność nie jest cechą dobrego listu motywacyjnego, kończę, mając nadzieję, że moja oferta wyda się Państwu interesująca i z czasem stanę się cennym nabytkiem w Państwa firmie."
"Wiele wymagam od siebie, ale również od pracodawcy".
Najczęstsze błędy w listach motywacyjnych
- powtarzanie faktów z CV;
- pomijanie aspektów osobowościowych;
- używanie ogólnikowych epitetów;
- posługiwanie się tym samym listem motywacyjnym przy ubieganiu się o różne stanowiska;
- podawanie zbyt wielu informacji;
- pomyłki w nazwie stanowiska, o jakie kandydat się ubiega.
Joanna Wojciechowska
- Jak oczarować pracodawcę
- Warto zrobić podyplomówkę
- Zdolności przywódcze: jak je rozwijać i dlaczego warto to robić
- Jak dobrze wypaść na rozmowie kwalifikacyjnej
- O co nie wolno pytać na rozmowie kwalifikacyjnej
- Rozmowa kontrolowana
- Jak nie należy pisać listu motywacyjnego
- Jak zaprzyjaźnić się z rekruterem?
- Jakie wymagania na typowe stanowiska
- Jak udowodnić swoje kompetencje zawodowe
Ostatnie artykuły:
.:. Graficzne notowania TFI.PL
- .: Mapa termiczna funduszy inwestycyjnych
.:. AKTUALNOŚCI 26 maja 2012
- Polacy wciąż budują domy!
Kto w Polsce buduje najwięcej lokali mieszkalnych? Okazuje się, że nie deweloperzy ani spółdzielnie, tylko inwestorzy indywidualni. Tak wynika z najnowszych danych GUS.
- Przeceny akcji na rynkach światowych
- W oczekiwaniu na rozwiązanie sprawy greckiej – kondycja polskiego rynku obligacji na tle wydarzeń w Europie
- Trzeci z rzędu miesiąc dodatniego salda nabyć i umorzeń w funduszach inwestycyjnych
- Czy inwestycje alternatywne podbiją Polskę?
- Funduszom przeszkadzają słabe wyniki na rynku akcji » Archiwum
.:. NAJPOPULARNIEJSZE
-
Amplico TFI
Aviva Investors Poland TFI
BPH TFI
BZ WBK TFI
Copernicus Capital TFI
IDEA TFI
ING TFI
Investors Fundusze Otwarte TFI (dawniej DWS Polska TFI)
KBC TFI
Legg Mason TFI
Millennium TFI
Noble Funds TFI
OPERA TFI
PKO TFI
Pioneer Pekao TFI
SUPERFUND TFI
Skarbiec TFI
TFI Allianz Polska
TFI PZU
Union Investment TFI
-
Fundusz Własności Pracowniczej PKP SFIO
ING Parasol FIO subfundusz Akcji Plus
ING Parasol FIO subfundusz Selektywny
ING Parasol FIO subfundusz Stabilnego Wzrostu Plus
Millennium FIO Subfundusz Zrównoważony
PKO Akcji FIO
PKO Akcji Nowa Europa FIO
PKO Obligacji Długoterminowych FIO
PKO Parasolowy FIO Subfundusz Stabilnego Wzrostu Plus
PKO Parasolowy FIO Subfundusz Zrównoważony Plus
PKO Stabilnego Wzrostu FIO
PKO Strategicznej Alokacji FIO
PKO Zrównoważony FIO
PZU FIO Parasolowy subfundusz PZU Stabilnego Wzrostu Mazurek
Pioneer FIO Subfundusz Pioneer Akcji Polskich
Pioneer FIO Subfundusz Pioneer Stabilnego Wzrostu
Pioneer FIO Subfundusz Pioneer Zrównoważony
Pioneer Fundusze Globalne SFIO subfundusz Akcji Rynków Wschodzących
Pioneer Obligacji Dolarowych FIO (USD)
Pioneer Obligacji Dolarowych Plus FIO (USD)
-
50 najbogatszych
Informacja prawna
Jak dobrze wypaść na rozmowie kwalifikacyjnej
Kontakt
Mapa termiczna funduszy w TFI.pl
O serwisie
Pracuj efektywniej
Public and Investor Relations
Reklama
Rynek funduszy inwestycyjnych w Polsce w 2007 roku
Słownik Inwestora
Ustawa o funduszach inwestycyjnych
Ustawa o indywidualnych kontach emerytalnych
Ustawa o nadzorze nad rynkiem kapitałowym
Ustawa o obrocie instrumentami finansowymi
Ustawa o ofercie publicznej
W co zainwestować 10 tysięcy złotych?
Warren Buffett
Zalety i wady inwestowania w fundusze
Żeby zarobić trzeba ryzykować
-
Co robić z funduszami akcyjnymi
Dobry moment na sprawdzenie zarządzających
Jeśli oszczędzać to realnie
Jeśli sprzedawać jednostki, to powoli
Mity o strukturach
Obcokrajowcy uczą inwestowania
Pomocnik w wybraniu odpowiedniego funduszu dla Ciebie
Ponadprzeciętne zyski i ryzyko funduszy sektorowych
W co zainwestować 10 tysięcy złotych?
Zalety i wady inwestowania w fundusze
